„Powinienem / Powinnam coś czuć…
ale to nie robi już na mnie wrażenia."
O odcięciu od emocji, zamrożeniu i dysocjacji
Wiele osób trafiających do gabinetu mówi o sobie w ten sposób. I bardzo często od razu pojawia się pytanie: „Co jest ze mną nie tak?"
Tymczasem brak czucia emocji bardzo często nie oznacza braku emocji.
Układ nerwowy ma różne sposoby reagowania na stres, napięcie i trudne doświadczenia. Nie zawsze reakcją jest lęk, płacz czy nadmierne emocje. Czasem organizm robi dokładnie odwrotnie:
- wycisza czucie,
- odcina od emocji,
- zmniejsza kontakt z ciałem,
- ogranicza odczuwanie.
Nie dlatego, że „nie czujesz". Bardzo często dlatego, że przez długi czas było tego po prostu za dużo.
To może wyglądać jak:
- obojętność,
- pustka,
- brak reakcji,
- trudność z poczuciem radości,
- działanie „na autopilocie",
- poczucie bycia obok życia.
Czasem pojawia się też dysocjacja — stan, w którym człowiek przestaje czuć pełny kontakt ze sobą, ciałem, emocjami albo tym, co dzieje się wokół.
To nie zawsze wygląda spektakularnie. Bardzo często jest ciche i funkcjonalne. Człowiek nadal pracuje, rozmawia, działa, zajmuje się codziennością — ale wewnętrznie coraz mniej naprawdę czuje.
Problem zaczyna się wtedy, kiedy próbujemy „wrócić do siebie" poprzez jeszcze większą presję: „muszę coś poczuć", „muszę się odblokować", „muszę wrócić do emocji".
Układ nerwowy rzadko wraca do kontaktu przez forsowanie. Dużo częściej potrzebuje:
- bezpieczeństwa,
- regulacji,
- kontaktu z ciałem,
- małych kroków,
- i stopniowego odzyskiwania zdolności czucia tego, co wcześniej było zbyt przytłaczające.
Dlatego w pracy z ciałem i układem nerwowym nie chodzi o „wywoływanie emocji". Często dużo ważniejsze jest zauważenie napięcia, odzyskanie kontaktu z oddechem, poczucie własnego ciała — i możliwość pozostania bliżej siebie również wtedy, kiedy coś zaczyna być trudne.
To nie zawsze jest spektakularny proces. Ale bardzo często właśnie od tego zaczyna się powrót do życia.
Jeśli czujesz, że samo rozumienie już nie wystarcza —
Umów konsultacjęRaz w tygodniu
wysyłam list.
Listy o ciele, emocjach i powrocie do siebie — pisane trochę pamiętnikowo. Czasem zaproszę Cię na warsztat albo opowiem o nowym projekcie. Zapisz się i odbierz w prezencie e-book „Ciało wie pierwsze” — o tym, jak odzyskać kontakt ze sobą przez ciało, emocje i oddech.
